Polacy w Grecji: "Samobój" Saganowskiego, asysta Sznaucnera

autor: Wojciech Święch | 2010-03-07, 20:50 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W weekend odbyły się mecze 25. kolejki greckiej ekstraklasy piłkarskiej. Ta seria spotkań nie była udana dla Marka Saganowskiego, który pokonał własnego bramkarza. Dobrą formę pokazał znowu Mirosław Sznaucner. Obrońca zaliczył w sobotę asystę. Z powodu kontuzji na boisku nie pojawił się Michał Żewłakow.

Marcin Baszczyński (PAE Atromitos Ateny) - zagrał cały wyjazdowy mecz przeciwko Ergotelisowi. Już w doliczonym czasie gry Polak mógł wpisać się na listę strzelców. Były obrońca Ruchu Chorzów próbował skierować piłkę głową do siatki po centrze Lucasa Favalliego. Jednak w "piątce" gospodarzy powstało ogromne zamieszanie, w którym najlepiej znalazł się Stelios Sfakianakis i było 1:1. Takim wynikiem zakończyło się spotkanie.

Roger Guerreiro (AEK Ateny) - pomocnik nie znalazł się w kadrze na wyjazdowy pojedynek z AE Larissa. Brazylijczyk z polskim paszportem choruje na mononukleozę, która uniemożliwia mu grę przez kilka tygodni. Stołeczny zespół w sobotę poniósł porażkę w stosunku 0:1.

Arkadiusz Malarz (AE Larissa) - polski bramkarz nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych swojej drużyny w trakcie meczu przed własną publicznością z AEK-iem Ateny (1:0).

Marek Saganowski (PAE Atromitos Ateny) - polski napastnik wystąpił w całym meczu przeciwko Ergotelisowi (1:1). W 82. minucie nasz rodak pokonał własnego bramkarza. Wówczas z rzutu wolnego futbolówkę w szesnastkę gości posłał Dimitrios Geladaris. Na piętnastym metrze do piłki wyskoczył Saganowski, który uderzył ją głową, stojąc tyłem do bramki. Polak przelobował w ten sposób golkipera Atromitosu i miejscowi mogli się cieszyć z prowadzenia.

Euzebiusz Smolarek (AO Kavala) - zespół Polaka zagrał przed własną publicznością z Arisem Saloniki. Nasz rodak wybiegł w podstawowym składzie miejscowych, ale już w 32. minucie szkoleniowiec Kavali zdecydował się na zmianę taktyczną. Na murawie Smolarka zastąpił Wilson Oruma. Mecz zakończył się remisem 1:1.

Łukasz Sosin (AO Kavala) - polski napastnik znalazł się w kadrze meczowej na pojedynek z Arisem Saloniki (1:1). Były piłkarz Hutnika Kraków rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Wybiegł on na murawę w 62. minucie za Iliasa Ioannou. Kilka minut później golkiper drużyny gości popełnił błąd przy dośrodkowaniu, lecz Sosin tego nie wykorzystał. W 81. minucie nasz rodak został ukarany przez arbitra żółtą kartką. Osiem minut później napastnik opuścił plac gry, ustępując miejsca Vassilisowi Lakisowi.

Mirosław Sznaucner (PAOK Saloniki) - Polak w ostatnim tygodniu z powodu problemów ze zdrowiem miał indywidualny plan treningów, ale w weekend szkoleniowiec zdecydował się skorzystać z jego usług. Były defensor GKS-u Katowice zagrał cały mecz przed własną publicznością przeciwko Panthrakikosowi Komotini. PAOK wygrał pewnie w stosunku 3:0, a Polak miał swój udział przy drugim trafieniu dla gospodarzy. W 42. minucie Sznaucner posłał centrę z prawego skrzydła w szesnastkę przyjezdnych. Golkiper gości minął się z futbolówką, do której dopadł Olivier Sorlin i skierował ją do siatki uderzeniem z 7 metrów.

Tomasz Wisio (Ergotelis) - polski obrońca po wyleczeniu urazu nadal nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na mecze ligowe. W związku z tym nie zasiadł on nawet na ławce rezerwowych swojego zespołu w trakcie meczu przed własną publicznością z Atromitosem (1:1).

Marek Zieńczuk (Skoda Xanthi) - polski pomocnik wystąpił w całym wyjazdowym meczu z Panioniosem Ateny. W 12. minucie były zawodnik Amiki Wronki podał w pole karne do Marcelinho, ale strzał Brazylijczyka na bramkę nie był celny. W 35. minucie Skoda wyprowadziła kontrę, którą starał się zakończyć Zieńczuk. Nasz rodak przymierzył z okolicy szesnastki, lecz golkiper gospodarzy zdołał wybić piłkę na rzut rożny. W 73. minucie Polak otrzymał żółtą kartkę za faul na przeciwniku. Zespół z Xanthi doznał porażki w stosunku 0:3.

Michał Żewłakow (Olympiakos Pireus) - obrońca reprezentacji Polski pierwotnie znalazł się w kadrze na wyjazdowy mecz z Iraklisem. Jednak w sobotę rano w czasie treningu odczuwał on kłopoty z mięśniem przywodziciela. W związku z tym nie pojechał on ostatecznie do Salonik. Mistrz Grecji w niedzielny wieczór doznał porażki w stosunku 0:1.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Aaa

Cudowny gol sagana z 20 metrow xDDD haha