KSZO gromi w sparingu

autor: Anna Soboń | 2010-02-10, 22:57 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Na boisku Piłkarskiego Ośrodka Treningowego przy ulicy Kolejowej w Ostrowcu Św. piłkarze miejscowego KSZO pokonali trzecioligową Nidę Pińczów, aplikując rywalom sześć bramek. Klasycznego hat tricka ustrzelił powracający po kontuzji Adam Cieśliński.

W pierwszej połowie spotkania zagrali piłkarze, którzy do tej pory grali mniej i mieli w tym spotkaniu okazję pokazać się szkoleniowcowi. W drugiej części gry na placu gry pojawili się zawodnicy, którym zdecydowanie bliżej do podstawowego składu KSZO. Wynik spotkania dopiero w 51. minucie otworzył Radosław Kardas. Po ponad godzinie meczu do bramki rywali trafił Jakub Cieciura, którego dokładnym podaniem obsłużył Jarosław Wieczorek. Trzy minuty później swoją już trzecią bramkę w sparingach dołożył Adam Cieślinski. Ten sam zawodnik pokonał bramkarza Nidy jeszcze dwukrotnie - w 71. i 74. minucie. Jako ostatni na listę strzelców wpisał się w 79. minucie Krystian Kanarski ustalając tym samym wynik spotkania na 6:0 dla podopiecznych trenera Czesława Jakołcewicza.

KSZO Ostrowiec Św. - Nida Pińczów 6:0 (0:0)
1:0 - Kardas 51'
2:0 - Cieciura 64'
3:0 - Cieśliński 67'
4:0 - Cieśliński 71'
5:0 - Cieśliński 74'
6:0 - Kanarski 79'

Składy:

KSZO: Bąbel - Gołasa, Ciesielski, Nowik, Stachurski, Kajca, Dybiec, Dziewulski, Sobczyński, Kapsa, Żelazowski; w II połowie grali: Kardas, Szymoniak, Cieciura, Wieczorek, Frańczak, Skórnicki, Kanarski, Cieśliński.

Nida: Zyguła - Ciacia, Głuc, Szafraniec, Karpiński, Myca, Madej, Sęk, Wilkus, Chlewicki, Zaremba; w II połowie grali: Kłos, Pęcherz, Kasza, M. Mika.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kszoczek

To sie chlopaki rozstrzelali - oby w lidze bylo podobnie, ale 3 punkty najwazniejsze ile by bramek nie stracic. Grunt, zeby strzelic jedna wiecej ;-)