Yamamoto będzie jeździł do końca sezonu?

autor: Andrzej Prochota | 2010-09-02, 17:00 | źródło: motorsport.com

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Sakon Yamamoto prawdopodobnie zachowa swoje miejsce w bolidzie HRT do końca sezonu 2010. Początkowo Japończyk zastąpił na jeden wyścig Bruno Senne, a teraz od kilku Grand Prix jest partnerem Brazylijczyka.

Bruno Senna powrócił do swojego bolidu na torze Hockenheim z zapewnieniem, że zatrzyma go do końca sezonu 2010. Swoje miejsce stracił Karun Chandhok, który został zastąpiony przez Sakona Yamamoto. Indyjski kierowca jeszcze kilka dni temu był przekonany, że wróci do ścigania jeszcze w tym sezonie.

- Dokończę ten sezon - powiedział jednak Yamamoto dla holenderskiego serwisu internetowego. - Czy będę zastępował Karuna czy Bruno, tego nie wiem. Pewne jest, że wezmę udział we wszystkich wyścigach - dodaje.

Japończyk powiedział także, że obecna sytuacja nie wpływa na jego relacje z Senną i Chandhokiem.

- Moje relacje z nimi są w porządku. To zespół decyduje, kto ma się ścigać. Jednak moja pozycja jest niezagrożona - zakończył Yamamoto.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
snajper

I tak wszyscy trzej kierowcy są słabi

uczciwy z Bydgoszczy

Twoja pozycja jest niezagrożona bo masz najwięcej kasy :] Chandoka może przewyższasz ale do Bruno to ci grubo brakuje.

Ferdek

Przecież on jest taki słaby... Co oni w nim widzą

Al Bundy

No trzeba będzie się bać do końca sezonu tego Samuraja

Endriu

Niech najlepiej zrezygnują z Formuły 1. Są lepsi na ich miejsce

lolo

Kasa misiu, kasa