Michał Szuster Mistrzem Europy

autor: Paweł Świder | 2009-09-23, 15:42 | źródło: inf. prasowa

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kielczanin Michał Szuster, jadący Yamahą YZ250F wywalczył tytuł mistrza Europy w motocyklowych rajdach Enduro. Znakomitą postawę w całym sezonie lider Yamaha Self Szuster Racing Team przypieczętował w miniony weekend, podczas finałowej rundy European Enduro Championship, rozegranej we włoskiej miejscowości Castiglion Fiorentino.

Michał Szuster okazał się bezkonkurencyjny w pierwszym dniu zawodów, zwyciężając zarówno w swojej klasie E1, jak i klasyfikacji generalnej. W sobotę również wygrał w swojej klasie, a równocześnie był czwarty w generalce, natomiast w kończącym rywalizację o tytuły mistrzów Starego Kontynentu motocrossie, wywalczył piątą lokatę. Wyniki te dały my pierwsze lokaty w łącznej klasyfikacji European Enduro Championship, zarówno w klasie E1, jak i w klasyfikacji generalnej ME!

- Praktycznie już po piątkowym zwycięstwie mogłem prawie czuć się mistrzem Europy, gdyż tylko jakiś pech mógł pozbawić mnie tytułu. Stąd też nieco bardziej zachowawcza i wyrachowana jazda w kolejnych dwóch dniach finałowej rundy. W sobotę już formalnie zostałem mistrzem Europy w generalce, a do przypieczętowania podobnego sukcesu w klasie potrzebowałem minimum 17 lokaty w niedzielnym motocrossie. Na pewno stać mnie było na lepsze miejsce niż piąta, ale szarżowanie mijało się z celem, tym bardziej, że gospodarze przygotowali typowo kamieniste trasy z wieloma "pułapkami", które tylko dla włoskich zawodników nie stanowiły zaskoczenia. Na szczęście dopisała pogoda, bo deszcz padał tylko w przeddzień rywalizacji. W przeciwnym razie skala trudności takiej trasy na mokrym podłożu, byłaby znacznie większa - powiedział na gorąco tuż po zawodach w Castiglione Fiorentini, Michał Szuster, który zwyciężył także w łącznej klasyfikacji tej imprezy.

W finałowej rundzie ME w rajdach Enduro startowali także dwaj inni motocykliści Yamaha Self Szuster Racing Team. Wracający na trasy po kontuzji Marcin Frycz w piątek i sobotę był 13 w klasie E2 i taką też lokatę zajął w łącznej punktacji zawodów. Grzegorz Chorodyński w piątek był 11 w klasie Weteran, natomiast w sobotę z powodu awarii motocykla nie dojechał do mety i w klasyfikacji łącznej obu rund przypadła mu 14 lokata.

Zawody rozgrywane były w nowej formule, która zakłada trzy dniowa rywalizację zakończoną motocrossem. W zawodach prowadzona była również klasyfikacja narodów w skład której wchodzili 3 zawodnicy. W składzie ekipy oprócz Michała Szustera startowali także Marcin Frycz oraz Mateusz Bembenik. Polski trzy osobowy zespół zajął niezłą 8 lokatę. Mateusz bardzo dobrze zaprezentował się podczas 3 dnia zajmując 4 miejsce. Łącznie Mateusz zajął doskonałą 7 pozycję. W zawodach oprócz wymienionych zawodników startował także aktualny Mistrz Polski w klasie Weteran Mirosław Kowalski, który podobnie jak Mateusz Bembenik popisał się 4 miejscem podczas niedzielnego motocrossu. Po 3 dniach rywalizacji Mirosław Kowalski został sklasyfikowany na 7 miejscu.

Wśród teamów Yamaha Self Szuster Racing Team we włoskim finale znalazł się na dziewiątym miejscu, natomiast w klasyfikacji końcowej European Enduro Championship przypadła mu ósma pozycja. Tytuł mistrza Europy seniorów to największy w dotychczasowej karierze sukces lidera Yamaha Self Szuster Racing Team.

- Przed dwoma laty byłem drugi w klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy, jednak zwycięstwo smakuje zupełnie inaczej. Wprawdzie sezon jeszcze się nie zakończył, bo przede mną jeszcze Sześciodniówka w Portugalii, ale już teraz można powiedzieć, że założony wcześniej plan wykonałem w stu procentach. Tytuły mistrza Europy oraz Polski, zarówno w generalce, jak w klasie, to maksimum o jakie mogłem powalczyć. Na pewno nie byłoby tego sukcesu bez wsparcia sponsorów i licznych sprzymierzeńców, jakich udało się zgromadzić wokół Yamaha Self Szuster Reging Team, na czele z firmami Yamaha, Self oraz Olek Motocykle. Szczególnie dziękuję za wsparcie najbliższym współpracownikom z Teamu - dyrektorowi Dariuszowi Koczanowskiemu, Pawłowi Baranowi, Sławomirowi Pawłowskiemu oraz Ewelinie Niebudek. Wszyscy wspólnie zapracowaliśmy za ten sukces, a bardzo pomocne było dla mnie także wsparcie patronów medialnych, zarówno tych ogólnopolskich, jak i lokalnych na czele z Echem Dnia i Radiem Kielce oraz wiernych kibiców. Cieszę się, że nie zawiodłem pokładanych we mnie oczekiwań - skomentował nowo kreowany mistrz Europy seniorów 2009 w motocyklowych rajdach Enduro, Michał Szuster.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.