ME do lat 18: Biało-czerwoni w półfinale

autor: Patryk Kurkowski | 2009-07-31, 11:45 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Biało-czerwoni w pierwszej fazie Mistrzostw Europy dywizji B, do lat 18, zajęli 2. miejsce w grupie B. Następnie koszykarze Roberta Jakubiaka znaleźli się w grupie E, gdzie także uplasowali się na 2. pozycji. To z kolei dało reprezentantom Polski awans do półfinału tej imprezy. Rywalem naszych zawodników będzie ekipa Czarnogóry, która była najlepsza w grupie F.

Zły początek

Polska rozpoczynała rywalizację w grupie E z bilansem 0 zwycięstw i 1 porażki. Wszystko to za sprawą obecności w tej grupie Szwecji, z którą biało-czerwoni mieli okazję zmierzyć się we wcześniejszym etapie Mistrzostw Europy.

Wygrana, i wygrana

Pierwszym rywalem naszych koszykarzy w drugiej rundzie była drużyna Bośnii i Hercegowiny. Gracze Adnana Hodzica postawili poprzeczkę bardzo wysoko, szczególnie w pierwszej kwarcie. Bośniacy w tej "ćwiartce" byli niezwykle skuteczni, zaś Polacy zdecydowanie odstawali od swojego przeciwnika. Obraz gry uległ jednak zmianie w kolejnej partii. Wówczas to do odrabiania strat wzięli się biało-czerwoni, którzy sukcesywnie zmniejszali swój deficyt. Jednak na przerwę w lepszych humorach schodzili zawodnicy z Bałkanów. Po powrocie na parkiet reprezentanci Polski nie dali za wygraną i nadal walczyli. Rywale nadal trzymali się blisko, a przede wszystkim wciąż utrzymywali prowadzenie, choć po 30 minutach gry był to zaledwie jeden punkt przewagi. Dopiero w ostatniej kwarcie nasi gracze przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 62:59. Bohaterem biało-czerwonych został Marek Szumelda-Krzycki, autor 17 "oczek".

W drugim pojedynku Polacy podejmowali, teoretycznie, najsłabszą drużynę w grupie E - Estonię. Ale zawodnicy Indreka Ruuta walczyli do samego końca, i nie oddali łatwo "skóry", wręcz przeciwnie - zrobili wszystko by utrudnić drogę do półfinału naszym koszykarzom. Podopieczni Roberta Jakubiaka dali jednak z siebie wszystko i dzięki dobrej postawie, głównie w drugiej kwarcie, triumfowali 76:72. Aż sześciu graczy zapisało na swoje konto dwucyfrową ilość "oczek". Liderami byli Wojciech Fras oraz Sebastian Szymański, którzy rzucili po 16 punktów.

Awans

Dwie wygrane - nad Estonią oraz Bośnią i Hercegowiną - znacząco poprawiły bilans meczów reprezentacji Polski. Po zakończeniu tej rundy wynosił on 2 zwycięstwa oraz 1 porażka. Jedynym niepokonanym teamem w grupie E była Szwecja, która łatwo przeszła również przez ten etap rozgrywek, choć spory opór drużynie ze Skandynawii postawili gracze z Bałkanów.

Taki bilans dał biało-czerwonym drugie miejsce w tabeli, a co za tym idzie awans do kolejnej fazy - półfinału. Rywalem koszykarzy Jakubiaka będą reprezentanci Czarnogóry, którzy nie zaznali jeszcze smaku porażki na tej imprezie. W grupie F uplasowali się oni na 1. lokacie.

Mecze półfinałowe:

Szwecja - Anglia
Czarnogóra - Polska

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.