Marcin Gortat: Potrzebujemy wielkiego autorytetu, który nami pokieruje
autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-08-30, 19:00 | źródło: PAP
Zdaniem Marcina Gortata reprezentacja Polski w koszykówce potrzebuje wielkiego autorytetu, który pokieruje jej grą. W niedzielę biało-czerwoni przegrali z Belgią 67:70 i o awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy będą walczyli w turnieju barażowym.
Ze wskazaniem przyczyn porażki w Antwerpii środkowy Orlando Magic nie ma problemu.
- Zabrakło zimnej krwi w końcówce, a także doświadczenie u niektórych zawodników. Do tego w nasze poczynania wkradł się chaos. Nie wykorzystywaliśmy naszych mocnych stron, czyli zawodników podkoszowych, do których w ostatnich minutach nie docierały piłki - wylicza PAP Gortat.
Polski jedynak w NBA zdecydował się na wsparcie międzynarodowej kampanii promocyjnej obchodów 30. rocznicy powstania NSZZ "Solidarność" - "Solidarity changes the world". Łodzianin zapewnia, że solidarności w zespole nie zabraknie i w przyszłym roku polscy koszykarze zrobią wszystko co w ich mocy, by awansować do mistrzostw Europy.
- Przez ten rok każdy z nas musi się stać lepszym koszykarzem, musi popracować nad swoimi słabościami, ale również PZKosz musi być solidarny z nami i pomóc nam zbudować wielki zespół. Potrzebujemy wielkiego autorytetu, który będzie nami kierował - podsumował.
W przyszłorocznym turnieju barażowym zagra dziesięć drużyn, ale awans wywalczy tylko jedna.



Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.