WNBA: Niespodzianka w stolicy, Mystics straciły przewagę parkietu

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2010-08-26, 10:36 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Najlepsza drużyna sezonu zasadniczego w Konferencji Wschodniej, Washington Mystics przegrała pierwsze spotkanie w fazie play off z Atlantą Dream. Tym samym Mystics straciły atut w postaci przewagi własnego parkietu w całej serii. W drugim meczu dnia Seattle Storm pewnie pokonały Los Angeles Sparks.

Atlancie Dream bardzo nie szło w końcówce sezonu zasadniczego, dlatego Marynell Meadors postanowiła przemeblować pierwszą piątkę. W niej pojawiły się Coco Miller oraz Armintie Price, a to okazało się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę. Miller uzbierała na swoim koncie 21 punktów, Price 5 oczek, 8 asyst i 4 zbiórki, a Dream wygrały 95:90 w Waszyngtonie z tamtejszymi Mystics.

Mystics, najlepsza drużyna sezonu zasadniczego na wschodzie, przegrała pierwszy mecz po serii 6 wygranych z rzędu. Jej katem była Angel McCoughtry, która uzbierała 18 punktów. Teraz rywalizacja przeniesie się do Atlanty, gdzie w rundzie zasadniczej Mystics dwukrotnie triumfowały. Każda kolejna porażka oznacza dla nich eliminację z walki o mistrzostwo WNBA.

Meczem tym Washington Mystics udowodniło, że nie potrafi grać w play off, gdyż licząc poprzednie edycje, była to siódma kolejna porażka w tej fazie dla ekipy ze stolicy USA. Kluczem do porażki w tym inauguracyjnym meczu była druga kwarta, przegrana aż 14:31. W pierwszej połowie spotkania Mystics straciły aż 48 punktów, co jest najgorszym wynikiem dla tego zespołu w całym sezonie.

Problemów z wygraną nie miały koszykarki Seattle Storm, które już po pierwszej kwarcie meczu przeciwko Los Angeles Sparks miały 10 punktów zaliczki. 20 punktów wywalczyła Swin Cash, 17 Lauren Jackson, a nad wszystkim tradycyjnie czuwała Sue Bird, która rozdała 12 asyst.

- Jesteśmy na najlepszym z możliwych miejsc. Mamy zawodniczki, które wchodzą z ławki i grają bardzo dobrze. Tak długo jak będzie nam się udawało trzymać rytm i grać z meczu na mecz lepiej, będziemy walczyć o tytuł - powiedziała Cash. Znakomity mecz rozegrała rezerwowa Jana Vesela, która w 12 minut wywalczyła 11 punktów, grając na stuprocentowej skuteczności. Trafiła m.in. wszystkie 3 próby zza łuku.

Wyniki:

Washington Mystics - Atlanta Dream 90:95 (19:17, 14:31, 25:20, 32:27)
(M.Coleman 18, C.Langhorne 16, M.Ajavon 16, L.Harding 14 - A.McCoughtry 28, C.Miller 21, I.Castro Marques 19, E.DeSouza 12)

stan rywalizacji: 1:0 dla Atlanty Dream

Seattle Storm - Los Angeles Sparks 79:66 (25:15, 18:18, 16:15, 20:18)
(S.Cash 20, L.Jackson 17, C.Little 11, J.Vesela 11 - M.Ferdinand-Harris 18, T.Thompson 16, K.Toliver 16, D.Milton-Jones)

stan rywalizacji: 1:0 dla Seattle Storm

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.