Thompson oficjalnie graczem włocławskiego Anwilu

autor: Michał Fałkowski | 2010-08-25, 13:12 | źródło: inf. własna / wtkanwil.com.pl

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Teraz to już informacja oficjalna - rozgrywający D.J. Thompson zagra w nadchodzącym sezonie w Anwilu Włocławek. Amerykanin odesłał dziś w nocy kontrakt ze swoim autografem, co potwierdziła strona internetowa wicemistrza kraju. Dla 25-letniego zawodnika będzie to druga przygoda z polskim klubem, bowiem wcześniej grał w AZS Koszalin.

D.J. Thompsona sprowadził do Polski trener Dariusz Szczubiał, który znany jest z tego, że choć od kilku lat nie odnosi sukcesów na krajowym podwórku, to jednak jak nikt inny "ma nosa" do koszykarzy rodem ze Stanów Zjednoczonych. W sezonie 2007/2008 50-letni wówczas szkoleniowiec prowadził AZS Koszalin i zdecydował, że grę jego drużyny poprowadzi właśnie filigranowy, bo mierzący ledwie 173 cm wzrostu, świeżo upieczony absolwent Appalachian State.

I choć tamte rozgrywki były dla Amerykanin debiutanckimi, koszykarz rozegrał bardzo dobry sezon, notując 15,5 punktu, 4,1 asysty, 3 zbiórek i 2,2 przechwytu. Nie mając praktycznie żadnego doświadczenia, zawodnik postawił na swoje atuty, czyli szybkość, kreatywność i pewność siebie i dzięki temu otworzył sobie drogę do dalszej kariery. W kolejnym sezonie podpisał bowiem umowę z greckim AEK Ateny, a ostatnio przywdziewał trykot tureckiej Antalyi Buyuksehir Belediyesi. W obydwu ligach prezentował ten sam, równy poziom, zdobywając około 11 punktów i 3 asyst.

- Pamiętam doskonale jak wiele trudności sprawiały rywalom jego szybkość i koszykarski talent. Grając w Koszalinie pokazał, że jest bardzo dobrym zawodnikiem, który może stanowić o sile zespołu, a w ciągu dwóch następnych sezonów zagranicą udowodnił, że ma zadatki na klasowego rozgrywającego - mówi o swoim nowym podopiecznym dla oficjalnej strony klubowej Igor Griszczuk, trener Anwilu.

Hubert Śledziński, kierownik drużyny, dodaje natomiast - Doświadczenie nabyte w Grecji i Turcji sprawia, że D.J. jest dziś bardziej kompletnym playmakerem niż za czasów gry w Polsce. Jego styl stał się dojrzalszy, co przy dużej szybkości i dobrej skuteczności rzutowej sprawia, że jest koszykarzem jeszcze groźniejszym dla przeciwnika.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.