Skibniewski podpisał kontrakt z Anwilem

autor: Michał Fałkowski | 2010-07-08, 16:02 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W zeszłym sezonie Kamil Chanas był tym graczem, który bronił barw Anwilu Włocławek, choć wcześniej związany był przede wszystkim z największym sportowym rywalem kujawskiej ekipy, Śląskiem Wrocław. W rozgrywkach 2010/2011 w podobnej sytuacji będzie Robert Skibniewski - rozgrywający podpisał roczny kontrakt z wicemistrzem Polski. Tym samym, wraca na polskie parkiety po dwóch latach przerwy.

Anwil Włocławek ma już czterech polskich koszykarzy w składzie. Po przedłużeniu umowy z Andrzejem Plutą i transferze Dardana Berishy (ważną umowę z poprzedniego sezonu ma również Bartłomiej Wołoszyn), kolejnym nabytkiem wicemistrza Polski został Robert Skibniewski, a to oznacza, że klubowi brakuje już tylko jednego rodzimego gracza, by wypełnić limity narzucone przez władze ligi.

- Przepis o dwóch Polakach na parkiecie sprawia, że żeby czuć komfort podczas zmian w trakcie meczu, musimy mieć ich w składzie pięciu. Dlatego cieszę się, że udało nam się pozyskać Roberta, który będzie pełnił rolę zmiennika rozgrywającego - powiedział trener zespołu Igor Griszczuk, dodając po chwili. - Nie trzeba długo mówić o Robercie, wystarczy spojrzeć w jego sportowe CV. On grał w kilku europejskich pucharach, a do tego jest inteligentny i z pewnością zrozumie styl, który prezentują moje zespoły.

Kontakt ze wspomnianymi pucharami europejskimi, Skibniewski miał przez wiele lat. Zaczynał jako rezerwowy w prestiżowej Eurolidze w barwach Śląska Wrocław, którego jest wychowankiem. Następnie występował jeszcze na parkietach FIBA Europe Cup oraz Pucharu ULEB. W tych ostatnich rozgrywkach brał już udział jako zawodnik Turowa Zgorzelec. Przygraniczna drużyna awansowała wówczas do ćwierćfinału tej imprezy.

Od początku swojej kariery związany ze Śląskiem, w roku 2006 mierzący 182 cm wzrostu rozgrywający przeniósł się do Polpaku Świecie, a następnie do wspomnianego Turowa. W roku 2008 wrócił do Wrocławia, lecz kilka kolejek po rozpoczęciu rozgrywek klub ogłosił upadłość więc koszykarz musiał szukać sobie nowego pracodawcy. W ten sposób trafił do ekstraklasy czeskiej i zespołu BK Prostejov.

Niemalże od razu polski gracz został jednym z najlepiej podających tamtejszej ligi, nic więc dziwnego, że gdy przed kolejnym sezonem klub zaoferował mu przedłużenie umowy, postanowił zostać w Czechach. Kilka tygodni temu Prostejov walczył w finale play-off Mattoni Ligi, lecz musiał uznać wyższość CEZ BK Nymburk. Ogółem Skibniewski w 56 meczach w czeskiej ekstraklasie grał średnio 18,4 minuty i zdobywał 5,9 punktu, oraz 2,6 asysty.

Do największych sukcesów koszykarza w karierze należą: mistrzostwo Polski w roku 2002 oraz wicemistrzostwo 2004 i 2008. W dwóch pierwszych przypadkach był zawodnikiem Śląska Wrocław, w trzecim - Turowa Zgorzelec.

Co ciekawe, jeszcze kilka lat temu sytuacja, w której zawodnik związany ze Śląskiem przenosi się do Włocławka wydawałaby się kompletnie odrealniona. W zeszłym sezonie na Kujawy zawitał jednak rodowity Wrocławianin, Kamil Chanas, zaś w kolejnych rozgrywkach podobną "funkcję" będzie pełnił Skibniewski.

http://www.sportowefak...rowe-2010/ " target=_blank>-> Letnie okienko transferowe w TBL <-

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kim jest ten dru?

przecietny streetballowiec i co on osiągnął? zagrał na eurobaskecie? ile medali zdobył?? przydupas LeBrona

Adam

smiech na sali... przecietny zupelnie zawodnik, gdzie mu do Szubargi, czy chociaz do Dru??

Stefan

Bardzo dobry wybór :)

pawelek13

znaczący Polak :))