Jose Ignacio Hernandez: Mieliśmy szczęście w losowaniu

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2010-07-06, 18:35 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Wisła Can Pack Kraków w ostatnim sezonie zanotowała dwa zupełnie odmienne wyniki. Znakomity w Eurolidze oraz beznadziejny w Ford Germaz Ekstraklasie. W nowym sezonie Biała Gwiazda ponownie ma szansę na bardzo dobry wynik na europejskich parkietach. Losowanie grup pierwszej fazy Euroligi sezonu 2010/2011 było łaskawe dla krakowskiego teamu. Hiszpański szkoleniowiec Wisły Can Pack przestrzega jednak przed hurraoptymizmem.

- Tak to prawda. Mieliśmy dużo szczęścia w losowaniu grup. Nie mamy na liście drużyn z Rosji, Hiszpanii oraz Turcji, a to właśnie ekipy z tych miast wydają się być najsilniejsze - mówi Jose Ignacio Hernandez, szkoleniowiec Wisły Can Pack Kraków. Biała Gwiazda faktycznie nie może narzekać na losowanie. W grupie ma bowiem m.in. Good Angels Koszyce i Cras Basket Taranto, które wydają się być najgroźniejszymi rywalami krakowskiego teamu do pierwszego miejsca w grupie. Nikt jednak pod Wawelem nie lekceważy rywali.

- Musimy poczekać i zobaczyć, jakie składy zbudują zespoły przed nowym sezonem. Bez wątpienia naszym najgroźniejszym rywalem będzie drużyna z Taranto, która szczególnie we własnej hali gra znakomicie - ocenia hiszpański szkoleniowiec 5. drużyny Ford Germaz Ekstraklasy w sezonie 2009/2010. - Silna będzie również drużyna z Koszyc. Pecs też zawsze jest groźnym zespołem, który przecież ma duże doświadczenie w euroligowej rywalizacji. Mondeville oraz Ryga są na razie niewiadomą i musimy poczekać, czy kluby te będą się wzmacniać.

Hernandez nie ma w zwyczaju dzielić rywali na groźniejszych i łatwiejszych. - Ważny jest każdy mecz. Będziemy walczyć w każdym meczu o to, żeby znaleźć się na jak najlepszej pozycji. Mamy dobrą grupę, ale trudny początek rozgrywek. Pierwsze mecze będą kluczem do końcowego sukcesu tak, jak w poprzednim sezonie - zakończył Hernandez.


Jose Ignacio Hernandez cieszy się z rywali w fazie grupowej Euroligi, ale każdego darzy szacunkiem i podchodzi do niego z respektem
Wisła Can Pack Kraków nowe rozgrywki w Eurolidze rozpoczną od wyjazdowej potyczki z francuskim USO Mondeville, która odbędzie się 27 października. Przed własną publicznością krakowianki w Eurolidze zadebiutują 3 listopada, kiedy to pod Wawel przyjedzie MiZo Pecs 2010. Jak informuje Ludwik Miętta-Mikołajewicz, wszystkie mecze w Krakowie rozgrywane będą o godzinie 18:30.

Harmonogram gier w Eurolidze w sezonie 2010/2011 dla Wisły Can Pack Kraków:

USO Mondeville - Wisła Can Pack Kraków (27 październik)
Wisła Can Pack Kraków - MiZo Pecs 2010 (3 listopad)
Cras Basket Taranto - Wisła Can Pack Kraków (11 listopada)
Wisła Can Pack Kraków - TTT Ryga (17 listopad)
Wisła Can Pack Kraków - Good Angels Koszyce (24 listopad)
Wisła Can Pack Kraków - USO Mondeville (1 grudzień)
MiZo Pecs 2010 - Wisła Can Pack Kraków (9 grudzień)
Wisła Can Pack Kraków - Cras Basket Taranto (15 grudzień)
TTT Ryga - Wisła Can Pack Kraków (12 styczeń)
Good Angels Koszyce - Wisła Can Pack Kraków (19 styczeń)

W Krakowie wszyscy mówią, że co prawda Euroliga jest ważna, ale priorytetem będzie w sezonie 2010/2011 Ford Germaz Ekstraklasa. Mówił o tym trener Hernandez, mówi o tym również Piotr Dunin-Suligostowski, manager krakowskiej drużyny. - Celem nadrzędnym na nadchodzący sezon jest mistrzostwo Polski - mówi Dunin-Suligostowski. Przyznaje jednak, że losowanie Euroligi było bardzo dobre dla Wisły Can Pack. - Nawet w marzeniach nie przypuszczaliśmy, że losowanie będzie aż tak udane - zakończył.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kibic

no to teraz szczęściu trzeba pomóc