UTEX ROW: Spłacić długi i zbudować team

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2010-07-01, 09:55 | źródło: inf. własna / sportslaski.pl

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Niektóre drużyny już zbudowały składy na sezon 2010/2011, niektóre są na finiszu, a niektóre, jak UTEX ROW Rybnik, nie mają jeszcze nic. Włodarze klubu zapewniają jednak, że nie ma się o co martwić, gdyż rozmowy z koszykarkami są na finiszu. Z kim romansują rybniccy włodarze ciężko stwierdzić, ale wszystko ma się okazać już niebawem.

Najpierw jednak włodarze Klubu Koszykarskiego ROW Rybnik chcą spłacić długi, które ciążą na klubie. W połowie lipca na klubowe konto ma wpłynąć odpowiednia suma, która ma pokryć wszystkie zaległości względem byłych zawodniczek. Wtedy zacznie się budowa nowego zespołu, który na razie nie wiadomo o co będzie grał w sezonie 2010/2011.

Na razie jedyną koszykarką, która ma ważną umowę z klubem jest skrzydłowa Karolina Stanek. Kiedy będą kolejne? - Rozmowy z innymi koszykarkami są na finiszu - uspokaja Gabriela Wistuba, prezes klubu. Mirosław Orczyk w nowym sezonie będzie miał w składzie sześć Polek, które uzupełnione mają być czterema Amerykankami. - Z tymi ostatnimi nie będzie problemu, codziennie dostajemy oferty. Trudniej znaleźć Polki, bo rynek jest już mocno przetrzebiony - ocenia szkoleniowiec ROW-u. Trudno się jednak dziwić, że na polskim rynku nie ma już klasowych zawodniczek, wszak sezon zakończył się dwa miesiące temu, a koszykarki chcąc mieć spokojne wakacje szybko podpisywały nowe kontrakty.

http://foto.sportowefa...785/04.jpg width=430>
Komu w nowym sezonie Mirosław Orczyk będzie mógł przybijać popularne piątki? Tutaj z Karoliną Stanek, która jest jedyną, jak na razie, zawodniczką UTEX ROW na sezon 2010/2011

Pozytywne wieści napływają za to z kończącego się remontu na hali boguszowickiego MOSiR-u. Poprzedni sezon rybniczanki gościnnie spędziły w Pawłowicach Śląskich. Teraz jednak powrócą już na swoje miejsce. Pod wrażeniem zmian jest Wistuba. - Zakres zmian budzi respekt. Rybnik zyska nowoczesny obiekt. Docelowo hala ma mieć trybuny na tysiąc miejsc, liczę, że się wypełnią - mówi szef rybnickiego klubu. Jeszcze w lipcu skończą się pracę związane z parkietem i w połowie sierpnia będzie już można korzystać z obiektu.

To z pewnością bardzo dobra informacja nie tylko dla fanów, ale i dla klubu. Wycieczki do Pawłowic Śląskich bywały męczące. Tak naprawdę w pawłowickiej hali GOS nie miał na co narzekać, ale jednak co swoja hala to swoja.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.