Kto dołączy do Katarzynek?

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2010-06-24, 12:13 | źródło: inf. własna / nowosci.com.pl

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Trzecia ekipa ubiegłorocznego sezonu Ford Germaz Ekstraklasy nadal penetruje rynek w poszukiwaniu wzmocnień. Dotychczas w Grodzie Kopernika pozostały liderki z poprzedniego sezonu, a jakie nowe twarze będą mogli podziwiać fani Katarzynek? Włodarze klubu zapowiadają, że w Torunia pojawią się jeszcze trzy koszykarki zagraniczne.

Jedną z najważniejszych umów udało się podpisać kilka dni temu, kiedy to swój autograf pod nowym kontraktem złożył szkoleniowiec Elmedin Omanic. Wspólnie z bośniackim szkoleniowcem to samo uczyniła Monika Krawiec. Wcześniej udało się zatrzymać Alicię Gladden czy Patrycję Gulak-Lipkę, a ważne umowy z klubem miały Agata Gajda czy powracająca do gry Emilia Tłumak. Blisko parafowania nowej umowy jest też Magdalena Radwan. Budowę składu na sezon 2010/2011 zakończy zakontraktowanie trzech zawodniczek zagranicznych.

- Szukamy koszykarek zagranicznych na pozycję rozgrywającej, silnej skrzydłowej i centra. Grając w rozgrywkach pucharowych możemy w meczu wystawić tylko dwie zawodniczki z Ameryki, dlatego będziemy szukali koszykarek w Europie. Dobre zawodniczki są drogie, a przy naszym niedużym budżecie musimy trochę przebierać w ofertach - wyjaśnia dyrektor klubu Krystyna Bazińska.

Trudno na razie powiedzieć coś o nazwiskach. Niektóre źródła mówią, że pozycję środkowej zajmie Australijka, ale ile w tym prawdy przekonamy się pewnie niebawem.

Włodarze klubu z Grodu Kopernika mają ambitne plany, dlatego można się spodziewać, że koszykarki zagraniczne będą z najwyższej półki. W Toruniu stawiają sobie za cel co najmniej wyrównanie wyniku w Ford Germaz Ekstraklasie oraz skuteczną rywalizację na europejskich parkietach.

- W najbliższym sezonie zamierzamy pograć i w Pucharze Europy, i w rozgrywkach ligowych. Sam udział w europejskich zmaganiach nie jest drogi. Najwięcej kosztują zawodniczki, które chcą w nich grać - komentuje Bazińska. - Rozgrywki europejskie niesamowicie uczą. Zdobyte doświadczenie było widać później w rozgrywkach ligowych. Mieliśmy zupełnie inny zespół przed grą w pucharach i po niej.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
West

Dobre zawodniczki są drogie, a przy naszym niedużym budżecie musimy trochę przebierać w ofertach
- wyjaśnia dyrektor klubu Krystyna Bazińska.
Włodarze klubu z Grodu Kopernika mają ambitne plany, dlatego można się spodziewać, że koszykarki zagraniczne będą z najwyższej półki. W Toruniu stawiają sobie za cel co najmniej wyrównanie wyniku w Ford Germaz Ekstraklasie oraz skuteczną rywalizację na europejskich parkietach.

Czegos tu nie rozumiem.Z jednej strony mowia ze nieduzy budzet a z drugiej strony chca sciagnac zawodniczki z najwyzszej półki.
Czekam na odpowiedz tych, ktorzy twierdzą,ze druzyna ma wysoki budzet.