Griszczuk dalej trenerem Anwilu

autor: Michał Fałkowski | 2010-05-31, 14:24 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Igor Griszczuk dalej będzie opiekunem Anwilu Włocławek. 46-letni szkoleniowiec podpisał roczne przedłużenie umowy a to oznacza, że sezon 2010/2011 będzie dla niego trzecim na ławce trenerskiej we włocławskim klubie. W ostatnich dwóch latach Białorusin z polskim paszportem doprowadził zespół do dwóch medali - brązowego i srebrnego.

Jeszcze na pomeczowej konferencji ostatniego meczu finałowego Igor Griszczuk nie chciał zabrać głosu w sprawie przyszłości Anwilu Włocławek, ograniczając się tylko do komentarzy na temat reprezentacji Polski, która niedługo rozpocznie przygotowania do eliminacji Mistrzostw Europy pod jego wodzą.

Jednakże zaledwie dwa dni po zakończeniu sezonu 2009/2010 Białorusin z polskim paszportem otrzymał ofertę przedłużenia umowy na kolejny rok, którą bez wahania zaakceptował. Tym samym będą to już trzecie rozgrywki dla Griszczuka na trenerskiej ławce Anwilu. Poprzednie zakończyły się sukcesami. Najpierw w sezonie 2008/2009 46-latek przejął zespół w trakcie sezonu i doprowadził go do brązowego medalu (pierwszego od roku 2006), zaś w rozgrywkach, które do historii przeszły zaledwie kilkadziesiąt godzin temu, włocławianie pod wodzą Griszczuka po raz pierwszy od czterech lat zagrali w finale i ostatecznie wywalczyli wicemistrzostwo Polski.

- Decyzja, która dziś zapadła, daje mi wielki komfort pracy. Mogę spokojnie myśleć o budowaniu składu Anwilu na kolejny sezon i o sprawach reprezentacji, a ponadto zostaję w mieście, które uważam za swój dom i pracuję dalej dla wspaniałych włocławskich kibiców - powiedział zadowolony z parafowania nowej umowy szkoleniowiec drużyny. Radości nie krył także prezes klubu, Zbigniew Polatowski. - Igor to naturalny i najlepszy kandydat. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że udało nam się dojść do porozumienia z człowiekiem, który poprowadził Anwil do dwóch medali w ostatnich dwóch sezonach.

Przez najbliższy czas Griszczuk będzie koncentrował się głównie na reprezentacji Polski, której selekcjonerem jest od marca obecnego roku, aczkolwiek na jego barki spada również obowiązek budowy składu włocławskiej drużyny na sezon 2010/2011. Komfort pracy trenerowi ma zapewnić nowa, trzyletnia umowa klubu ze strategicznym sponsorem, firmą Anwil S.A, która zagwarantuje stabilność finansową drużyny.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Michal

Igor to jest potega, Igor najlepszy jest! Igora trzeba szanowac, Igor najlepszy jest! Siala lalallalal lalalalalallaa!!!

Rodrigo

Przychodze do domu po baskecie, wczensije caly dzien w robocie i co? Wright poza Turowem, Logan poza Prokomem, Igor podpisal w Anwilu! SUPEEEEEERRRRRRR :) :) :)

Adam

a ja wam mowie ze Boylan jest blisko Anwilu. i nie ma znaczenia czy komus sie to podoba czy nie. Igor ceni tego zawodnika

kibic

brawo. teraz tylko zatrzymać 5-6 kluczowych zawodników i dobrać 2-3 nowych a wtedy można walczyć z asseco no i spróbować w pucharze europy ;-)

Moreover

a co robi ten Otis Hill? Fajnie by bylo gdyby wrocil

dik

siemanko zrobic taki sklad na nastepny sezon w anwilu szubi usa pluta berisha wolek brett i jakis serb jovo kinard rysiek usa

kk

ze skladu z poprzedniego sezonu tak naprawde tylko T.Adams bylby cos wart. Miller mial gorszy sezon w Rosji

RisoX

Ian Boylan? Super! To byl naprawde pozyteczny koszykarz. nie patrzyl na siebie, tylko na zespol. Jeszcze Paul Miller by sie przydal!

davito

brawo Igor !
dziekujemy za ten sezon wiedzielismy ze mozna na ciebie liczyc !

Adam

super decyzja! W Anwilu sa juz ponadto: Berisha, Pluta, Woloszyn i Jovanovic, ktorego Griszczuk ceni najbardziej. Blisko powrotu do Wloclawka jest za to Ian Boylan