Problemy polkowiczanek z walką na tablicach

autor: Paweł Koźlik | 2010-03-15, 16:35 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Koszykarki z Dolnego Śląska dość szczęśliwie pokonały akademiczki z Poznania po nerwowej końcówce. Trener Krzysztof w Koziorowicz w pomeczowych wypowiedziach miał pretensje przede wszystkim o małą ilość zbiórek w ofensywie swojego zespołu. Pochwalił również zawodniczki AZS-u za dobrą i ambitną grę do końca.

Obaj szkoleniowcy po spotkaniu stwierdzili, iż był to mecz walki, a trener przyjezdnych Roman Haber powiedział: - Była dla nas szansa wygrania tego meczu, ale popełniliśmy kilka prostych błędów głównie ze względu na brak doświadczenia moich zawodniczek. Koszykarki z Polkowic posiadają więcej indywidualności i to zaważyło, że po raz kolejny przegraliśmy mecz -. Mimo wszystko trener był zadowolony ze swoich podopiecznych, podkreślił również, że jego zawodniczki dobrze powalczyły na tablicach. Na koniec swoich słów zapewnił, iż zespół nadal walczy do końca o utrzymanie w FGE.

Natomiast trener Koziorowicz miał całkiem odmienne zdanie na temat zbiórek Pomarańczowych. - Przy tak dużej liczbie zbiórek ofensywnych zespołu AZS-u, chwała moim dziewczynom, że wygrały to spotkanie, tak dalej jednak być nie może. Podobnie było w finałowym meczu Pucharu Polski z Lotosem gdzie do przerwy przegraliśmy deskę 22:9. Dopiero podjęcie wyrównanej walki na tablicach sprawiło, że nasza gra w 3 i 4 kwarcie była bardzo dobra. Trener gospodyń powiedział, że słaba postawa w zbiórkach CCC mogła być spowodowana rozprężeniem zawodniczek ponieważ myślały one, iż będą to łatwe zawody, a wyszło zupełnie inaczej.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.