Widać braki fizyczne w naszym zespole - komentarze po meczu Polonia 2011 - Polpharma Starogard Gdański

autor: Katarzyna Zbrzeźna | 2010-03-14, 11:16 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Farmaceuci nie dali szans Polonii 2011 w sobotnim meczu 24. kolejki PLK. Zapowiadająca mobilizację i koncentrację od pierwszych minut Polonia 2011 nie znalazła sposobu na twardą obronę rywala. - W tym meczu widać było braki fizyczne w naszej drużynie. Potrajaliśmy Okafora, a on i tak zdobywał punkty - powiedział po zakończonym meczu Mladen Starcevic.

Milija Bogicević (trener Polpharmy): Gratuluję atmosfery, jaką zrobiła Polonia 2011. Na spotkanie przyszło dużo kibiców i w trakcie rywalizacji nie było ciszy. Dla nas był to bardzo ważny mecz, ponieważ walczymy o najwyższą lokatę przed play-off. Na pewno w drużynie z Warszawy widać potencjał, ale brakuje jej jeszcze ogrania. Szybko udało nam się odjechać na kilkanaście punktów i kontrolować zawody już do końca. Moi zawodnicy świetnie spisali się na tablicach i w rzutach za trzy punkty. Zagraliśmy na naprawdę wysokiej skuteczności. Dziękuję moim graczom, że podeszli do tego meczu z równie dużym szacunkiem jak do spotkania z Asseco.

Damian Kulig (Polpharma): Wiedzieliśmy przed meczem, że Polonia 2011 gra bardzo dobrze w ataku i że musimy postawić na dobrą obronę. Trener przed meczem powiedział nam, że jeśli nie pozwolimy rywalowi rzucić więcej niż 70 punktów, to wygramy. Walczymy o zupełnie inne cele, ale zarówno my, jak i Polonia 2011 bardzo potrzebujemy zwycięstw. Cieszymy się z tej wygranej.

Mladen Starcević (trener Polonii 2011): Dowiedziałem się, że Kotwica wygrała swój mecz. Dla nas jest to bardzo trudna sytuacja. My musimy walczyć do samego końca, bo mamy jeszcze szanse na utrzymanie. W tym pojedynku widać było braki fizyczne w naszej drużynie. Potrajaliśmy Okafora, a on i tak zdobywał punkty. Wysokie miejsce Polpharmy w tabeli nie jest niespodzianką. Jest to bardzo dobry i mądrze prowadzony zespół.

Jarosław Mokros (Polonia 2011): Wiedzieliśmy jak ważny jest dla nas ten mecz i bardzo chcieliśmy wyjść na parkiet w pełni skoncentrowani. Niestety nie spełniliśmy naszych założeń i szybko straciliśmy 20 punktów. Strata jaką mieliśmy do przerwy, okazała się nie do odrobienia z takim zespołem jak Polpharma. My się jednak nie poddajemy i na pewno będziemy walczyć do końca o utrzymanie.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.