Zlekceważyliśmy rywala i ostrzeżenia trenerów - komentarze po meczu Polonia Azbud - Asseco Prokom Gdynia

autor: Katarzyna Zbrzeźna | 2010-02-28, 09:19 | źródło: inf.własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- Trenerzy już na spotkaniach przed meczem ostrzegali nas przed grą warszawian - powiedział na konferencji prasowej Adam Hrycaniuk. Zawodnicy Mistrza Polski nie wzięli sobie do serca uwag szkoleniowców i w konsekwencji przegrali w stolicy 77:85.

Tomas Pacesas (trener Asseco Prokomu): Gratuluję Polonii bardzo dobrego spotkania i świetnej skuteczności. Rzadko zdarza się, że zespół, który prawie dwukrotnie przegrał zbiórki w konsekwencji wygrał cały mecz. W sobotnim pojedynku tak właśnie się stało. Nasza gra od samego początku wyglądała źle, a młodzi gracze nie wykorzystali szansy jaką otrzymali wychodząc w pierwszej piątce. Polonia trafiała z bardzo trudnych pozycji i zasłużenie zwyciężyła. Nie mogę powiedzieć, że nasza słabsza dyspozycja zdecydowała o sukcesie Polonistów, bo Marcin Nowakowski i Brandun Hughes ośmieszyli naszych rozgrywających. Zawsze powtarzam moim graczom, że na boisku są również mini pojedynki. Wystarczy spojrzeć w statystyki - gracze ze stolicy zdobyli 29 punktów, a moi zaledwie 6.

Adam Hrycaniuk (zawodnik Asseco Prokomu): Trenerzy już na spotkaniach przed meczem ostrzegali nas przed grą warszawian. Polonia to bardzo niebezpieczny zespół zwłaszcza we własnej hali z którym nie przez przypadek przegrały takie drużyny jak Anwil czy PGE Turów. Mimo ostrzeżeń do meczu wyszliśmy nieskoncentrowani i chyba trochę zlekceważyliśmy rywala. Z takim podejściem ciężko nam było później odrobić straty i wybić przeciwnika z rytmu.

Wojciech Kamiński (trener Polonii Azbud): Zwycięstwo nad Asseco to nasz ogromny sukces. Prokom gra niesamowicie i wygrać z taką drużyną to naprawdę rzecz niebywała. Gdynianie jak do tej pory nie przegrali jeszcze ani jednego meczu w lidze, więc wygrana cieszy nas jeszcze bardziej. Bardzo dobrze rozpoczęliśmy mecz i moi zawodnicy uwierzyli, że mogą wygrać z tak wymagającym rywalem. Mam jednak nadzieję, że poprawimy również nasz bilans na wyjazdach, więc cały czas mamy nad czym pracować. Życzę również Asseco powodzenia w Eurolidze i oby tak dalej reprezentowali polską koszykówkę.

Przemysław Frasunkiewicz (zawodnik Polonii Azbud): Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa. Pierwsze pięć minut meczu pozwoliło nam dobrze wejść w to spotkanie. W grze przeciwko tak znakomitej drużynie jak Asseco dobrze jest tak mocno zacząć spotkanie, bo to spowodowało, iż uwierzyliśmy w zwycięstwo i poczuliśmy się pewniej na boisku. W końcówce bardzo pomogły nam trafienia Marcina Nowakowskiego, które przeważyły o sobotnim sukcesie. Teraz czeka nas mecz wyjazdowy w Stalowej Woli i tam musimy potwierdzić, że jesteśmy dobrą drużyną.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kibic Asseco

nic dodać nic ująć -szczere gratulacje dla Graczy i Kibiców Polonii-to jest właśnie piękno sportu - zaraz z pewnością pojawi się "polemika" małoletnich pseudokibiców;) pozdrowienia z Gdyni dla prawdziwych Kibiców basketu...:)