Tomas Pacesas: Dziękuję wszystkim kibicom, a zimna się nie boimy

autor: Mateusz Stępień | 2010-02-09, 18:05 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Spektakularne zwycięstwa w TOP 16 Euroligi Asseco Prokomu, nie przeszły bez echa w naszym kraju. Z sukcesów drużyny z Gdyni, cieszą się nie tylko fani z Trójmiasta. Przedstawiciele ekipy mistrza Polski, przy każdej możliwej okazji, otrzymują także gratulacje od kibiców z innych polskich klubów. Np. tych z miast, do których zespół Tomasa Pacesasa przyjeżdża na spotkania w ramach PLK.

- To bardzo miłe, gdy podczas naszych wyjazdowych spotkań w lidze, podchodzą do ciebie kibice i gratulują dobrych występów w Eurolidze - mówi portalowi SportoweFakty.pl Tomas Pacesas, szkoleniowiec Asseco Prokomu. - Tak było chociażby w Inowrocławiu, gdzie graliśmy ostatnie spotkanie. Chciałbym oficjalnie podziękować za to wszystkim sympatykom koszykówki, którzy trzymają za nas kciuki. Takich kibiców potrzebujemy nie tylko my, ale cała nasza dyscyplina - dodaje Litwin.

Prowadzona przez niego drużyna, która wygrała dwa pierwsze mecze w TOP 16 (z Żalgirisem Kowno 89:65 i Unicają Malaga 70:50) i jest rewelacją tej fazy, w środę zagra z ubiegłorocznym wicemistrzem Euroligi, CSKA Moskwa. I mało kto spodziewał się, że gdynianie przystąpią do potyczki w Rosji, jako lider grupy G. Polski przedstawiciel w tym europejskich pucharze, drużynę trenera Pashutina wyprzedzają lepszym bilansem bezpośrednich koszy. Koszykarze Asseco szanują najbliższego przeciwnika, ale nie boją się ani jego, ani też gry w... zimnej hali.

To żartobliwe nawiązanie do konferencji prasowej po sobotniej potyczce Prokomu w Inowrocławiu. Na pytanie, dlaczego jego zespół tak źle rozpoczął mecz z ostatnim w lidze Sportino (po czterech minutach przegrywał 0:11), uciął z uśmiechem - Zimno było w hali. Taki był tego powód. Potem, gdy przytoczono niskie temperatury, jakie panują teraz w Rosji, a tam Asseco zagra kolejny mecz, Pacesas odpowiedział - Tego też się nie boimy. Tam mają dużo gazu, to pewnie dobrze ogrzeją obiekt - tryskał humorem opiekun lidera grupy G Euroligi.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Sopot

Zgadzam się Pollock. Nie ekscytujcie sie tak. dwaj poprzedni rywale asseco zagrali poprostu słabo, moskwa pokaze im, gdzie jest ich miejsce w szeregu. a ono, napewno nie jest tam, gdzie sa teraz. moze powalcza o awans z drugiego miejsca, ale cska nie pokonaja ani razu w top 16 i pierwsze miejsce jest dla bogatych rosjan.

pollock

Jakie obstawiacie wynik jutrrzejszego meczu? Ja, choć bardzo będę się cieszył, jeśli Asseco wygra, to obiektynie daje +8 dla CSKA Moskwa. Jakie są wasze typy?

Kruszwica

Do boju Asseco !!!

gdyyynia

Asseco, Asseco, Asseco.wygra jednym punktem !

Mogilno_Fan

U mnie w mieście to jest co najwyżej piątoligowy klub piłkarski i siatkówka kobiet, też niższa liga, ale z uwagą oglądam mecze Asseco w tv. Powodzenia Prokom jutro, bo ciężko będzie teraz wygrać. No chyba, że CSKA zagra tak "skutecznie", jak ostatnio w Maladzie zrobiła to Unicaja. Obawiam sie strzelców CSKS - Siskauskas, Langdon, J.R Holden. Do boju Prokom !