Szansa na dublet - Odra Brzeg podejmuje KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski
autor: Grzegorz Grajdura | 2010-02-07, 11:50 | źródło: inf. własna
Do ciekawie zapowiadającego się pojedynku dojdzie w niedzielę w Brzegu, gdzie zagości zespół KSSSE AZS PWSZ. Szansa do rewanżu będzie już następnego dnia, tym razem w ramach rozgrywek o Puchar Polski.
Koszykarki z Brzegu mają w ostatnich miesiącach patent na zespół Dariusza Maciejewskiego. Pod koniec lutego ubiegłego roku rozgromiły gorzowianki aż 85:61, a w obecnym sezonie były bardzo bliskie sprawienia ogromnej sensacji - do wygranej w Gorzowie Wielkopolskim zabrakło niewiele (62:64). Świetnie w tamtym spotkaniu zagrało trio Natalia Małaszewska (18 punktów, 8 zbiórek) - Brittany Denson (16 pkt, 9 zb) - Jazmine Sepulveda (15 pkt). Dziś forma całej trójki nie prezentuje się już tak wybornie, o czym świadczą ostatnie wyniki całej drużyny.
Odra wyraźnie straciła impet z początku sezonu, przegrywając wyraźnie trzy pierwsze mecze tego roku, w tym dwa bardzo ważne - wyjazdowy w Łodzi i na własnym parkiecie z Energą Toruń. Złą passę brzeżanki przerwały dopiero tydzień temu, szczęśliwie pokonując w Poznaniu MUKS 61:60. - Na temat naszej gry nie można za wiele powiedzieć, bo była bardzo słaba. Mamy problem z drugą wysoką - Ibekwe nie spełnia naszych oczekiwań. Wszystkie zespoły wzmocniły się pod koszami, więc będzie nam bardzo trudno walczyć w dalszej części sezonu - zauważył trener Jarosław Zyskowski. Faktycznie, nowa Amerykanka - Chinyere Ibekwe, gra póki co jeszcze słabiej, niż jej imienniczka, którą zastąpiła kilka tygodni temu - Chinyere Ukoh.
Dlatego też murowanym faworytem zarówno niedzielnego, jak i poniedziałkowego meczu pozostaje KSSSE AZS PWSZ. Gorzowianki w ostatniej kolejce nie dały najmniejszych szans CCC Polkowice, wygrywając 69:57. Obserwatorzy tego pojedynku byli pod wrażeniem gry w defensywie zespołu Dariusza Maciejewskiego. - Zadaniem w pierwszej kwarcie było wyrobić sobie jak największą przewagę, później ten mecz kontrolować. Tak naprawdę zagraliśmy bardzo dobre zawody w defensywie i ta defensywa, powstrzymanie na 57 punktów zespołu z Polkowic, zaważyła na wyniku. W ataku mieliśmy zastanawiające przestoje, szczególnie w trzeciej kwarcie, gdzie nie mogliśmy nic trafić z gry - komentował szkoleniowiec KSSSE AZS PWSZ. Kłopoty Odry z podkoszowymi może w szczególności wykorzystać Nkolika Anosike, która po powrocie do Gorzowa rozegrała już dwa mecze i jak na razie nie przypomina jednej z najlepszych środkowych FGE ubiegłego sezonu.
Styczniowymi porażkami koszykarki Odry praktycznie zaprzepaściły szansę na 5. miejsce w ligowej tabeli przed fazą play-off. Chcąc myśleć o utrzymaniu 6. pozycji, muszą mocno postarać się o niespodziankę w niedzielnym spotkaniu. Gorzowianki nie zlekceważą jednak żadnego z obu pojedynków. W lidze status niepokonanych to duża przewaga psychologiczna, a w składzie finału Pucharu Polski są już trzy pozostałe ekipy z czołówki.
Odra Brzeg - KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski / nie 07.02.2010 godz. 16.00 (FGE) oraz pon 08.02.2010 godz. 18.30 (Puchar Polski)



Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.