Deprymujący brak skuteczności - komentarze po meczu UTEX ROW Rybnik - Odra Brzeg

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2009-11-30, 20:19 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W meczu XII kolejki Ford Germaz Ekstraklasy UTEX ROW Rybnik pewnie pokonał Odrę Brzeg. Brzeżanki przyczyn porażki szukały w braku skuteczności oraz tym, że rywal zagrał znakomite zawody. Trudno się temu nie dziwić, bo to same fakty. Podopieczne Jarosława Zyskowskiego spudłowały aż 15 z 23 oddanych rzutów osobistych, co według Anny Pijanowskiej bardzo mocno deprymowało jej koleżanki na boisku.

Jarosław Zyskowski (trener Odry Brzeg): - Gratulacje dla drużyny ROW-u, który zagrał kolejne naprawdę bardzo dobre zawody. Myślę, że mecz praktycznie bez jakichś większych emocji czy historii. Od początku przebiegał pod dyktando drużyny z Rybnika. My zagraliśmy chyba najsłabsze zawody. Sam wynik o tym świadczy, gdyż jest to nasza najwyższa porażka w tym sezonie. Jeżeli popatrzymy na statystyki, to praktycznie w każdej rubryce jesteśmy gorsi, a w niektórych wręcz tragicznie słabi. Jeżeli nie trafiamy spod samego kosza, będąc nawet sam na sam z koszem, to trudno myśleć w ekstraklasie o wygranych. Gramy jednak dalej.

Anna Pijanowska (zawodniczka Odry Brzeg): - Na początku oczywiście bardzo serdecznie gratuluję zawodniczkom z Rybnika. Odnośnie naszej gry co ja mogę powiedzieć. Słaba skuteczność z rzutów osobistych, co na pewno mocno deprymowało moje koleżanki z zespołu. Rybnik zagrał dzisiaj świetne zawody, szczególnie w ataku. Duża liczba asyst, duża liczba zbiórek. Naprawdę zagrały dzisiaj bardzo dobre zawody. My będziemy szukały zwycięstw w kolejnych spotkaniach. Chciałabym również podziękować bardzo naszym kibicom, którzy przyjechali tutaj z nami.

Mirosław Orczyk (trener UTEX ROW Rybnik): - Ja, jak zwykle chciałbym pogratulować swoim zawodniczkom zwycięstwa. Cieszę się z tego, że po porażce w Pucharze Polski, prowadząc trening troszkę indywidualnie, troszkę inaczej przygotowywaliśmy się na nasze dwa ostatnie mecze, czyli z CCC i Brzegiem. Był to dla nas zdecydowanie bardzo ważny mecz, a na pewno ważniejszy, niż ten w Polkowicach. Udało się jednak go wygrać. Cieszę się niezmiernie z tego powodu. Gramy dalej, teraz jedziemy na bardzo ważne zawody do Bydgoszczy za tydzień. Generalnie ja już myślę o tym właśnie spotkaniu, bo z pewnością będzie to dla nas kolejny najważniejszy mecz w tej rundzie. Będziemy tam szukać kolejnego zwycięstwa.

Agnieszka Jaroszewicz (zawodniczka UTEX ROW Rybnik): - Cieszę się bardzo z faktu, że udało nam się przedłużyć naszą passę zwycięstw. Bałam się, że po wygranym spotkaniu z CCC, może nastąpić zbyt mocne rozprężenie. Na szczęście udało się utrzymać koncentrację. Od początku spotkania grałyśmy to, co było założone, a to mam nadzieję cieszy naszego szkoleniowca. Cały czas musimy patrzeć do przodu, wyciągać odpowiednie wnioski z naszej gry. Dziękuję również kibicom, którzy w tak licznej grupie przybyli dzisiaj na halę. Niektórzy już w nas zwątpili, ale mam nadzieję, że znowu nam zaufają, a tym, którzy są cały czas z nami, mam nadzieję, że będą nadal.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.