Zmarł dwukrotny zwycięzca Tour de France Laurent Fignon

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-08-31, 15:24 | źródło: PAP

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

We wtorek zmarł na raka dwukrotny zwycięzca wyścigu kolarskiego Tour de France (1983 i 1984) Francuz Laurent Fignon. Miał 50 lat.

Fignon, urodzony w Paryżu 12 października 1960 roku, był kolarzem zawodowym w latach 1982-1993. Poza sukcesami w Tour de France wygrał także Giro d'Italia w 1989 r. W tym samym roku ukończył TdF tylko 8 sekund za zwycięzcą, Amerykaninem Gregiem LeMondem, co pozostaje najmniejszą różnicą czasową między triumfatorem a drugim na mecie w historii wyścigu. Wygrywał też jednodniowe klasyki, m.in. dwa razy Mediolan-San Remo, w 1988 i 1989 r. W sumie odniósł 76 zwycięstw.

Przed rokiem w swej autobiografii przyznał się, że ma zaawansowanego raka przewodu pokarmowego. Mimo postępującej choroby, pracował jako ekspert podczas TdF w 2009 i 2010 roku.

Śmierć Fignona poruszyła prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego. - To był sportowiec, który na zawsze zapisał się w historii Tour de France i kolarstwa francuskiego - podkreślił w oświadczeniu.

W opinii wielu zawodników, w tym Lance'a Armstronga, Fignon należał do najwybitniejszych kolarzy ostatnich dziesięcioleci. - To był legendarny kolarz. Laurent, będzie nam Ciebie brakować - napisał Armstrong na twitterze.

Śmiercią Fignona był zaskoczony były kolarz belgijski Claude Criquielion. - Jako komentator telewizyjny Tour de France ukończył wyścig, jeśli tak można stwierdzić, w dobrej formie. Razem z Seanem Kellym mieliśmy zwyczaj jechać na pierwszych kilometrach z tyłu peletonu i we trzech gawędzić sobie. Bywało, że sporo to nas kosztowało. Fignon to był przede wszystkim dobry kumpel i ktoś bardzo przyzwoity - powiedział Criquielion.

Smutku nie krył Greg LeMond. - Gdy w 1989 roku stałem na najwyższym stopniu podium, czułem prawdziwy ból z jego powodu - skomentował Amerykanin, nawiązując do wygranej z Fignonem w Tour de France różnicą ośmiu sekund.

- Dla mnie był to jeden z najlepszych kolarzy ostatnich 35-40 lat - dodał LeMond.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.