Alejandro Valverde zdyskwalifikowany na dwa lata
autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-05-31, 19:05 | źródło: PAP
Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) w Lozannie zatwierdził karę dwuletniej dyskwalifikacji dla hiszpańskiego kolarza Alejandro Valverde nałożoną na niego przez Międzynarodową Federację Kolarską (UCI) i Włoski Komitet Olimpijski (CONI).
Valverde (grupa Caisse d'Epargne) nie będzie mógł startować do stycznia 2012 roku w żadnych wyścigach. Przed wyrokiem CAS, gdy kara dyskwalifikacji obowiązywała tylko we Włoszech, Hiszpan mógł rywalizować w innych krajach. Na początku maja wygrał wyścig Tour de Romandie. 30-letni zawodnik zamieszany jest w aferę dopingową Puerto.
Afera Puerto wybuchła w maju 2006 roku. W gabinecie głównego podejrzanego, doktora Eufemiano Fuentesa w Madrycie, policja zarekwirowała aparaturę do nasycania krwi tlenem, wiele pojemników z krwią i notatki z zaszyfrowanymi nazwiskami klientów. Ponieważ hiszpański wymiar sprawiedliwości umorzył sprawę ze względu na brak odpowiednich przepisów prawnych, śledztwo podjął Włoski Komitet Olimpijski.
Valverde był pierwszym zagranicznym kolarzem zamieszanym w aferę Puerto, który stanął przed trybunałem CONI; 11 maja 2009 roku został ukarany dwuletnim zakazem startów we Włoszech. Według CONI, nie było żadnych wątpliwości, że pojemnik numer 18, zawierający krew z erytropoetyną, który zarekwirowano podczas operacji Puerto, należał do Valverde.
Koronnym dowodem było porównanie kodu DNA z tej próbki z krwią pobraną od kolarza podczas Tour de France w 2008 roku, gdy wyścig na krótko wjechał na terytorium Włoch. O winie Hiszpana miały świadczyć także dokumenty potwierdzające przelewy finansowe między nim a Fuentesem.
Valverde konsekwencje udziału w aferze Puerto zdążył już ponieść. Nie wystartował m.in. w ubiegłorocznym Tour de France, ponieważ jeden z etapów zahaczał o terytorium Włoch. Ścigał się za to z sukcesami w innych krajach, wygrywając m.in. dookoła Katalonii, Dauphine Libere i Vuelta a Espana. Dało mu to drugie miejsce, za rodakiem Alberto Contadorem, w rankingu UCI na zakończenie sezonu 2009. W tym roku był drugi w Dookoła Kraju Basków, trzeci w klasyku Liege-Bastogne-Liege i pierwszy w Tour de Romandie.
Wyrok CAS zapadł stosunkiem głosów 2:1. Tegoroczne rezultaty uzyskane przez Hiszpana zostaną anulowane; musi on także zwrócić wszystkie otrzymane nagrody finansowe. Anulowane nie będą jednak wyniki z ubiegłego roku, m.in. zwycięstwo w Vuelta Espana.
Valverde nigdy nie został bezpośrednio podczas testów przyłapany na stosowaniu zabronionych środków dopingowych.


Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.