50. rocznica śmierci Fausta Coppiego, pioniera nowoczesnego kolarstwa

autor: Krzysztof Straszak | 2010-01-02, 10:55 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Fausto Coppi, prawdopodobnie największy sportowiec w historii Włoch, zmarł na malarię 2 stycznia 1960 roku. Nie tylko dla rodaków był symbolem epoki, jak James Dean czy The Beatles. Pięciokrotnie zdobył różową koszulkę Giro d'Italia, dwukrotnie triumfował w Tour de France.

Jest do dziś najmłodszym zwycięzcą Giro (w 1940). W 1949 roku po wyścigu Dookoła Italii jako pierwszy człowiek był najlepszy także w Tour de France, co powtórzył w 1952 roku. Wygrał Paryż-Roubaix, bo był też specjalistą od klasyków: trzykrotnie triumfował w Mediolan-Sanremo, pięciokrotnie w Lombardii.

Mityczny etap z Cuneo do Pinerolo podczas Giro 1949 wygrał po samotnej ucieczce przez 192 km, a miał wtedy ledwie 20 lat. W aż 58 wyścigach triumfował z przewagą dystansu, z czego najsłynniejsze to klasyk do Sanremo 1946 (14 minut nad drugim na mecie rywalem) i mistrzostwa świata w 1953 roku (sześć minut przewagi).

Odniósł 154 zwycięstwa na szosie i 84 na torze (na 95 wyścigów!). Trzykrotnie był mistrzem świata. Jego rekord globu w jeździe godzinnej na torze został pobity dopiero po 16 latach. Jacques Goddet, legendarny organizator Wielkiej Pętli, mawiał, że "Merckx był najmocniejszy, ale to Coppi był największy".

Na pogrzeb ukochanego Campionissimo (wł. "mistrz nad mistrzami"; malarię przywiózł z Górnej Wolny w Afryce, gdzie startował) przyszło 50 tys. ludzi. W rodzinnej Castellanii znajduje się Mauzoleum Coppiego.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Cracoviak

niektorzy naprawde nie wiem skad chyba gorzej niz z choinki sie urwali...

Antypolaczek

widocznie interesujesz się od wczoraj :)))))

Polaczek

interesuję się kolarstwem, ale pierwsze słyszę to nazwisko :))))