Na zgrupowaniu kadry ciężarowców brakuje tylko Kołeckiego

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-07-13, 12:36 | źródło: PAP

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W przygotowaniach do startu we wrześniowych mistrzostwach świata w podnoszeniu ciężarów w COS we Władysławowie, oprócz dwukrotnego srebrnego medalisty olimpijskiego Szymona Kołeckiego, uczestniczą wszyscy potencjalni reprezentanci Polski.

Kołecki po igrzyskach olimpijskich w Pekinie w 2008 roku, gdzie zdobył srebrny medal w kat. 94 kg, przeszedł trzy operacje lewego, kontuzjowanego kolana. Ostatnia, która została przeprowadzona w połowie ubiegłego roku, nie dała jednak zdecydowanej poprawy.

To spowodowało, że dwukrotny medalista olimpijski nie wystartował w ubiegłorocznych mistrzostwach świata w listopadzie w Korei Południowej, nie stawał też na pomoście w kwietniowych mistrzostwach Europy w Mińsku. Kołecki od ponad roku przechodzi rehabilitację, i choć jesienią ubiegłego roku wznowił lekkie treningi, to musiał je przerwać, gdyż stale ma problemy z operowanym kolanem.

Kadra Polski prowadzona przez trenera Mirosława Chorosia w ośrodku OPO we Władysławowie będzie trenowała do soboty 17 lipca.

- Zgrupowanie przebiega bez zakłóceń, zajęcia są intensywne, chcemy pobyt tutaj wykorzystać jak najbardziej efektywnie. Problemy z kolanami ma tylko Tomasz Zieliński, srebrny medalista mistrzostw świata juniorów do lat 20 w kategorii 94 kg. Ale - jak mnie zapewniają lekarze - nie jest to kontuzja poważna - powiedział PAP trener Choroś.

Po kilkudniowej przerwie, 25 lipca kadra ponownie spotka się na obozie, tym razem w OPO w Giżycku, gdzie będzie trenowała przez trzy tygodnie.

- Bezpośrednio z Giżycka pojedziemy do Opola na mistrzostwa Polski, po których zostanie wyłoniona reprezentacja na mistrzostwa świata, które są dla nas w tym roku szczególnie ważne, gdyż właśnie w tureckiej Antalyi rozpocznie się rywalizacja o prawo startu na olimpiadzie w Londynie w 2012 roku. A nie jest przecież dla nikogo tajemnicą, że chcemy do Anglii pojechać w maksymalnym składzie - dodał trener kadry.

Na liście zawodników zakwalifikowanych do startu w mistrzostwach Polski, mistrz świata w kategorii 105 kg Marcin Dołęga jest zgłoszony w +105 kg, a Krzysztof Szramiak w 85 kg. Czyżby obaj zmienili kategorie wagowe?

- Nie ma żadnych zmian. Obaj mają aktualnie lekką nadwagę i dlatego zostali zgłoszeni do wyższych kategorii. Jeżeli przed Opolem wagi nie zrzucą, wystartują w wyższych kategoriach. Nie ma bowiem potrzeby dwa razy - przed mistrzostwami Polski i świata - zmuszać ich do zbijania wagi. Najważniejszym startem w sezonie są mistrzostwa świata i tam na pewno obaj będą walczyli w swoich wagach - wyjaśnił Choroś.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.