Robert Radlak: Pozytywna wściekłość po sukcesie Sadkowskiej

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-05-24, 19:18 | źródło: PAP

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Urszula Sadkowska (Gwardia Opole) trzecim miejscem w Grand Slamie w Rio de Janeiro potwierdziła przynależność do światowej czołówki judoczek w wadze +78 kg. Trener Robert Radlak wyraził nadzieję, że w Pucharze Świata w Belo Horizonte osiągnie finał.

W brazylijskich zawodach Sadkowska pokonała Amerykanką Toni Geiger i Japonką Miką Sugimoto, a w półfinale przegrała z zawodniczką gospodarzy Marią Suelen Althamam. Niespełna miesiąc temu polska judoczka była również trzecia w mistrzostwach Europy w Wiedniu.

- Tych trójek mamy już chyba dość, jesteśmy - mówiąc wprost - pozytywnie wściekli, bo marzy nam się co najmniej finał. Cenne było zwłaszcza pierwsze w karierze zwycięstwo z Sugimoto. Wcześniej Urszula z nią przegrywała. W Rio świetnie zrealizowała założenia taktyczne, rywalka nie była w stanie jej zagrozić - powiedział PAP Radlak.

W pojedynku o wejściu do finału Sadkowska przegrała z rewelacyjnie spisującą się w zawodach Althamam. Brazylijka wcześniej wyeliminowała m.in. wicemistrzynię Starego Kontynentu Rosjankę Teę Donguzaszwili. - Ulka nie poradziła sobie z presją, który wywierało na nią kilka tysięcy kibiców. Tumult i wrzawa w nowo oddanej hali, w której judocy będą walczyć na igrzyskach 2016, były ogromne - dodał.

W Grand Slamie, zaliczanym do kwalifikacji olimpijskich 2012, bardzo dobrze zaprezentował się też Janusz Wojnarowicz (Czarni Bytom). W kategorii +100 kg zajął trzecie miejsce. - Finał był już niemal przesądzony, bowiem w potyczce z utytułowanym Japończykiem Keijim Suzuki, po jednej ze świetnych akcji, sędziowie przyznali Polakowi ippon. To oznaczało koniec walki. Nieoczekiwanie jednak zmienili decyzję, zamieniając werdykt na waza-ari. Judocy wrócili na matę, a w końcówce mistrz olimpijski z Aten rzucił Wojnarowicza na uchi-matę - relacjonował Radlak.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.