Janusz Wojnarowicz: Judo, futbol amerykański i dieta
autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-05-06, 13:00 | źródło: PAP
Judoka Czarnych Bytom Janusz Wojnarowicz, który w kwietniowych ME wywalczył w Wiedniu brąz (kat. +100 kg) od pewnego czasu hobbystycznie trenuje futbol amerykański. - To sport pozwalający również wykorzystać moje gabaryty - powiedział dwumetrowy zawodnik.
- Zobaczyłem kilka transmisji z meczów ligi amerykańskiej i ten sport mnie zaciekawił. Nie sądziłem tylko, że w naszym kraju ktoś w futbol amerykański gra. Tymczasem okazało się, że jest liga - i to nie jedna. Poszedłem na trening drugoligowej drużyny Gliwice Lions i spodobało mi się. W lidze co prawda jeszcze nie wystąpiłem ale sparing zaliczyłem. Moją rolą jest ochranianie rozgrywającego piłkę - wyjaśnił judoka, który nie jest w rodzinie jedynym medalistą.
- To prawda. Żona Magdalena gra w hokeja w Polonii Bytom i została mistrzynią Polski. Niestety z racji swoich treningów i zawodów rzadko udawało mi się zobaczyć ją w akcji na lodowisku. Za to przekonała do swojej dyscypliny syna. A córka tuż przed moim wyjazdem na mistrzostwa Europy wywalczyła swój pierwszy medal - też brązowy - w zawodach akrobatycznych. Powiedziała mi przez telefon, że teraz to i ja mogę taki krążek z Wiednia przywieźć. No to przywiozłem - żartował zawodnik, stanowiący z racji postury obiekt podziwu dla trenujących w bytomskiej hali dzieci.
Dzięki proteinowej diecie schudł 20 kg. - Ważę 160, moim celem jest zejście do 150. Próbowałem w życiu wielu diet, wreszcie znalazłem skuteczną, czuję się zdecydowanie lepiej - powiedział.
Polscy zawodnicy podczas weekendu walczyć będą w Tunisie w zawodach Grand Prix. - Zaczynają się już powoli eliminacje olimpijskie. Główną tegoroczną imprezą będą jednak mistrzostwa świata (wrzesień, Tokio) i do nich chciałbym się jak najlepie przygotować - zakończył Wojnarowicz.


Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.