Bez sukcesu reprezentacji nie zareklamujemy polskiej ligi - rozmowa z Maciejem Urbanowiczem, reprezentantem Polski

autor: Magda Wolschon | 2010-09-01, 16:40 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Obecnie reprezentacja Polski przebywa w Tychach, gdzie przygotowuje się do meczu z Francją. W szeregach naszej kadry można zobaczyć Macieja Urbanowicza - zawodnika JKH Jastrzębie, który zgodził się porozmawiać na tematy związane nie tylko z reprezentacją.

Magda Wolschon: Turniej "Sosnowiec dla powodzian" nie przyciągnął na trybuny zbyt wielu kibiców. Jak myślisz, czym jest to spowodowane?

Maciej Urbanowicz: Myślę, że to zależy głównie od organizatorów, od miejscowości, w której mecz się odbywa, a także od nagłośnienia i reklamy. Gdyby ten turniej odbywał się w Tychach, Sanoku czy nawet Toruniu to kibiców byłoby dużo więcej.

W Sosnowcu pokonaliście tylko Zagłębie Sosnowiec. Jak oceniasz wasze szanse w meczach z Francją?

- Z Francją spotkaliśmy się również rok temu przed sezonem i tam udało nam się wygrać pierwszy mecz, a w drugim z tego, co pamiętam przegraliśmy po karnych. Myślę, że i w tym roku będzie podobnie. Na pewno lepiej się gra z reprezentacjami krajów niż z drużynami klubowymi.


Maciej Urbanowicz podczas treningu reprezentacji

Polski hokej zmierza w dobrym kierunku?

- Na pewno bardzo bym chciał żeby zmierzał w dobrym kierunku… Dobrą drogą jest awans do elity i mam nadzieję, że zrobimy wszystko w tym sezonie żeby tak się stało. Bez sukcesu reprezentacji nie podniesiemy poziomu naszego hokeja, ani nie zareklamujemy polskiej ligi.

Twoje rodzinne miasto to Gdańsk. W ostatnim czasie sytuacja w gdańskim hokeju nie wygląda najlepiej. Jak się na to zapatrujesz?

- Na pewno jest mi przykro, kiedy na to patrzę i jest mi szkoda chłopaków, którzy tam grają i wiem, że się męczą. Tak naprawdę nie mogą odejść w tej sytuacji z klubu.

A jak Ci się mieszka na Śląsku?

- Minął już ponad rok i przyzwyczaiłem się. Jest zupełnie inaczej, wyjechałem z domu. Gdańsk jest dużym miastem natomiast Jastrzębie jest małe. Wszyscy się znają, życie tutaj wygląda zupełnie inaczej.

W ostatnim czasie do Twojej drużyny dołączył Richard Kral, co wniósł do zespołu?

- Z pewnością jest to dla nas duże wzmocnienie oraz nowe doświadczenie. Jest to zawodnik, na którego patrzymy i chcemy jak najwięcej się nauczyć od niego. Mam nadzieję, że z jego pomocą, trenerem i nowymi zawodnikami osiągniemy w tym sezonie sukces.

A jak przebiega Twoja współpraca z nowym trenerem?

- Na dzień dzisiejszy bardzo dobrze. Tworzymy kolektyw, wygląda to naprawdę dobrze i mamy nadzieję, że będzie tak dalej.

Co chciałbyś osiągnąć w zbliżającym się sezonie?

- Na pewno chcielibyśmy zagrać w pierwszej czwórce i powalczyć o medale.


W barwach JKH GKS Jastrzębie

Jak oceniasz transfery dokonane w tym roku przez polskie kluby?

- Z pewnością coś się zmieniło, bo przychodzą zawodnicy, którzy mają jakąś przeszłość na przykład w czeskiej ekstralidze czy byli królami strzelców. Są nawet zawodnicy czy trenerzy, którzy grali w NHL, jak tyski szkoleniowiec. Coś się zmienia, przychodzą starsi i doświadczeni zawodnicy, ale zawsze można się czegoś od nich nauczyć.

Chciałbyś spróbować swoich sił za granicą?

- Na dzień dzisiejszy kontrakt z drużyną z Jastrzębia obowiązuje mnie jeszcze przez dwa sezony, jednak gdyby była taka możliwość to, dlaczego nie…

Zdjęcia: Marta Zawalska.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
khj

Musicie coś wygrać, bo przy takim związku rzeczywiście wszystko w nogach hokeistów...