Leszek Laszkiewicz: Nie mamy wypracowanego nowoczesnego systemu szkolenia

autor: Adrian Heluszka | 2010-08-31, 19:48 | źródło: Nowa Trybuna Opolska

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W czwartek kibiców w Opolu czeka prawdziwa gratka. Po wielu latach przerwy hokejowa reprezentacja Polski ponownie zawita na opolskim Toropolu, gdzie zmierzy się z Francją, która na ostatnich mistrzostwach świata uplasowała się na czternastym miejscu. - To jedne z wielu spotkań kontrolnych w okresie zgrywania i selekcji drużyny. Najważniejsze turnieje w sezonie czekają nas za kilka miesięcy - mówi o dwumeczu z "Trójkolorowymi" kapitan reprezentacji, Leszek Laszkiewicz.

Podopieczni Wiktora Pysza w tym tygodniu dwukrotnie spotkają się z Francuzami. Do pierwszego pojedynku dojdzie w środę w Tychach, a dzień później obie ekipy zmierzą się na opolskim Toropolu. Przyznanie organizacji tak prestiżowego pojedynku to spory ukłon w stronę Opola, które dawno nie oglądało hokeja na wysokim poziomie. Dla naszych reprezentantów pojedynki z Francją będą kolejnym etapem przygotowań do najważniejszych imprez. - To jedne z wielu spotkań kontrolnych w okresie zgrywania i selekcji drużyny. Najważniejsze turnieje w sezonie czekają nas za kilka miesięcy. Mecze towarzyskie, jak te z Francją, mają pokazać trenerowi przydatność zawodników do poszczególnych formacji. Zawodnicy zaś mają poznać taktykę trenera i spróbować się do niej dopasować. To też okres zgrywania zespołu - podkreśla kapitan naszej reprezentacji, Leszek Laszkiewicz.

Rywal znad Sekwany to drużyna z najwyższej półki. Francuzi nie zachwycili na ostatnich mistrzostwach świata elity, ale wciąż są solidnym zespołem, z którym należy się liczyć. - Już z nimi się spotykaliśmy i były to mecze wyrównane. W meczach towarzyskich mamy szansę na zwycięstwa. Wiele będzie zależało od składu, w jakim do Polski przyjadą Francuzi. Dla nich to też okres przygotowawczy i czas sprawdzania nowych zawodników - zaznacza Laszkiewicz. Wielki wpływ na przebieg czwartkowego pojedynku może mieć stan opolskiego lodowiska, które podobno pozostawia wiele do życzenia. - W piątek byłem w Opolu z Cracovią na meczu Pucharu Polski i stan lodu nie był najlepszy. Jest ciepło i trudno stworzyć super warunki - dodaje kapitan biało-czerwonych. - Na takim terenie można spodziewać się wielkiej walki, a nieco mniej płynnych i efektownych akcji. Ale postaramy się stworzyć ciekawe widowisko .

Nasza reprezentacja od kilku lat bezskutecznie próbuje szturmować hokejową elitę. Jak na razie jest to poza zasięgiem zespołu Wiktora Pysza. Zdaniem Laszkiewicza przyszłość nie rysuje się w kolorowych barwach. - Dużo zależy od młodzieży, która będzie zasilać naszą reprezentację. A patrząc na szkolenie w Polsce, to możemy czekać długie lata. Nie mamy wypracowanego nowoczesnego systemu szkolenia. A techniki kija, czy jazdy na łyżwach uczyć należy w młodości. Po dwudziestce niewiele można poprawić - kończy Leszek Laszkiewicz.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj: