W Gdańsku twardo stąpają po ziemi
autor: Adrian Heluszka | 2010-08-31, 17:18 | źródło: Dziennik Bałtycki
Z wysokiego "C" za sprawą efektownego zwycięstwa 5:1 nad MMKS-em Nowy Targ tegoroczne rozgrywki Pucharu Polski rozpoczęli hokeiści Stoczniowca Gdańsk. Okazałe zwycięstwo przyjęto jednak w Gdańsku powściągliwie, z dużą dozą spokoju bowiem nowotarżanie po kłopotach finansowych są zaledwie cieniem zespołu, który w minionym sezonie sięgnął po Mistrzostwo Polski.
Trzon ekipy z Nowego Targu tworzą teraz młodzi zawodnicy, w związku z czym zwycięstwo Stoczniowca nie powinno wzbudzać większego zaskoczenia. W Trójmieście zdają sobie sprawę, że w dalszym ciągu główną bolączką drużyny jest brak ogrania. - Potrzeba nam około pięciu meczów przed sezonem, aby lepiej prezentować się na lodowisku - podkreśla prezes gdańskiego klubu, Marek Kostecki, który pod nieobecność szkoleniowca, Tadeusza Obłoja przejął w Nowym Targu obowiązki trenera.
Czas biegnie jednak nieubłaganie i już teraz wiadomo, że rozegranie pięciu spotkań do inauguracji rozgrywek, to tylko czcze marzenie prezesa klubu. Występy w krajowym pucharze, są zatem dla gdańszczan głównym sprawdzianem i przetarciem przed rozpoczęciem sezonu. Odpowiedzi na wiele pytań dotyczących obecnej dyspozycji Stoczniowca powinien z pewnością przynieść zbliżający się pojedynek z GKS-em Tychy, który w tegorocznej edycji Pucharu Polski nie zaznał jeszcze goryczy porażki. Tyszanie najpierw nie pozostawili wątpliwości ekipie z Nowego Targu, wygrywając 6:0, a następnie po dogrywce okazali się lepsi od GKS-u Jastrzębie. Spotkanie rozegrane zostanie 7 września o godzinie 18.00 w Małej Hali w Gdańsku.
"Biało-niebieskich" czeka jeszcze do rozegrania zaległe starcie z GKS-em Jastrzębie na które w pierwotnym terminie ze względu na problemy organizacyjne klubu nie pojechali. Nowy termin spotkania nie jest jeszcze znany.



Zaloguj się aby dodać komentarz
Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.