Grupa B MŚ I dywizji: Po czwartym dniu słoweńskiego turnieju - Utrzymanie pewne, czas na walkę o podium

autor: Michał Gałęzewski | 2010-04-22, 13:30 | źródło: inf. własna / wypowiedzi za IIHF

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Reprezentacja Polski gładko pokonała Chorwację 6:0 w przedostatnim meczu słoweńskiego turnieju Mistrzostw Świata I dywizji. W piątek zostaną rozegrane kolejne spotkania. Zespoły zagrają o piąte, trzecie i pierwsze miejsce.

Polscy kibice hokeja na lodzie po dwóch porażkach z rzędu, doczekali się drugiego zwycięstwa. Tym razem pewnie pokonali 6:0 dopiero raczkującą w profesjonalnym hokeju Chorwację. Mecz szybko ustawiły bramki zdobyte na początku spotkania. Po trafieniach Jarosława Rzeszutki i Mateusza Danieluka, biało-czerwoni w czwartej minucie prowadzili 2:0. Później już tylko sukcesywnie powiększali przewagę. Ostatecznie podopieczni Wiktora Pysza wygrali 6:0 i zapewnili sobie tym samym pozostanie o I Dywizji. - Byłem najbardziej zapracowanym hokeistą na lodzie. Znów popełnialiśmy błędy, ale chcemy pozostać w I Dywizji i pokonać Koreę - powiedział Venja Belic, bramkarz Chorwacji. Polacy to spotkanie potraktowali natomiast jak trening przed meczem z Wielką Brytanią o trzecie miejsce w turnieju. - Nie był to bardzo dobry mecz, jednak była to dobra forma przygotowań do potyczki z Wielką Brytanią. To dla nas najważniejsze spotkanie - przyznał Tomasz Malasiński, napastnik biało-czerwonych.

Dużo większy ciężar gatunkowy miał mecz Węgrów z Wielką Brytanią. Obie reprezentacje przed rozpoczęciem tego spotkania miały szansę na awans do Elity. Ostatecznie Reprezentacja Węgier wygrała 2:0, a najlepszym zawodnikiem spotkania był Zoltan Hetenyi, bramkarz Madziarów, który obronił 35 strzałów. - Jestem bardzo zadowolony z siebie. W każdym meczu staram się mieć shutouta. Jest tutaj wielu naszych kibiców i łatwiej się gra. Czujemy się, jak byśmy grali u siebie - mówił zadowolony Hetenyi, którego czeka teraz ważny mecz ze Słowenią o awans do Elity.

W ostatnim środowym spotkaniu, gospodarze turnieju - Słoweńcy, zagrali mecz z Koreą Południową. Niespodzianki nie było. Zawodnicy z Bałkanów wygrali 8:3 i mogą się spokojnie przygotowywać do piątkowego finału z Węgrami. - Wszyscy przewidywali, że będziemy grali o zwycięstwo w turnieju z Węgrami i tak też się stało. Mogę się teraz skupić na meczu z Węgrami. W piątek musimy grać lepiej, gdyż mają wybitną defensywę - powiedział John Harrington, trener Słowenii.

W czwartek w Lublanie jest dzień przerwy. Tak się złożyło, że w piątek zostaną rozegrane mecze o piąte, trzecie i pierwsze miejsce w turnieju. O utrzymanie rywalizować będą pomiędzy sobą Korea Południowa i Chorwacja, które jak dotąd nie zdobyły żadnego punktu. Faworytami wydają się tu być Koreańczycy, jednak Chorwaci robią z roku na rok spory postęp i na przykład w turnieju Mistrzostw Świata do lat 20, który rozgrywany był w Gdańsku pokazali, że potrafią się skupić tylko na jednym meczu, aby utrzymać się w dywizji. O godzinie 16:30 Polacy zagrają z Wielką Brytanią o trzecie miejsce. W przypadku zwycięstwa biało-czerwonych będzie można powiedzieć, że w turnieju osiągnęli oni mimo wszystko przyzwoity wynik. Patrząc na występy Brytyjczyków, jak choćby doprowadzenie do dogrywki ze Słowenią, będzie to dosyć trudne. Na deser Słowenia zagra o pierwsze miejsce z Węgrami. Zwycięzca awansuje do Elity. Piątkowy dzień, to będzie przepyszny posiłek dla wszystkich smakoszy hokeja na lodzie złożony z trzech dań. Dla nas najważniejsze będzie to drugie.

Piątkowe mecze:
13:00 - Chorwacja - Korea Południowa
16:30 - Wielka Brytania - Polska
20:00 - Węgry - Słowenia

Tabela Grupy B I Dywizji MŚ w hokeju na lodzie po czwartym dniu

P Reprezentacja M Z ZD PD P Bramki Pkt
1 Węgry 4 4 0 0 0 20:2 12
2 Słowenia 4 3 1 0 0 25:9 11
3 Wielka Brytania 4 2 0 1 1 9:8 7
4 Polska 4 2 0 0 2 13:11 6
5 Korea Południowa 4 0 0 0 4 8:19 0
6 Chorwacja 4 0 0 0 4 2:28 0



Czołówka klasyfikacji kanadyjskiej Grupy B I Dywizji MŚ w hokeju na lodzie po czwartym dniu:

P Imię i nazwisko Reprezentacja M B A PK
1 Ziga Jeglic Słowenia 4 2 7 9
2 Rok Ticar Słowenia 4 5 3 8
3 Jan Urbas Słowenia 4 2 5 7
4 Jan Mursak Słowenia 4 4 2 6
5 Ki Sung Kim Korea Południowa 4 2 4 6
5 Balazs Ladanyi Węgry 4 2 4 6
21 Krystian Dziubiński Polska 4 1 2 3
21 Leszek Laszkiewicz Polska 4 1 2 3
21 Tomasz Malasiński Polska 4 1 2 3
30 Filip Drzewiecki Polska 4 0 3 3

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.