Przed rywalizacją o brązowy medal Mistrzostw Polski

autor: Mateusz Barański | 2010-03-11, 16:00 | źródło: inf. własna

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

GKS Tychy zmierzy się z Zagłębiem Sosnowiec w rywalizacji o trzecią pozycję w Polskiej Lidze Hokejowej. Tyszanie, którzy będą faworytem tych spotkań, są jednak największym przegranym tego sezonu. Jak wiadomo, w poprzednich sezonach finał PLH kojarzony był właśnie z GKS oraz Comarch Cracovią

Pasy w finale zagrają, jednak ich przeciwnikiem po raz pierwszy w historii będzie drużyna Wojasa Podhale Nowy Targ. Tyszanie za to, powalczą z Zagłębiem o brązowy medal Mistrzostw Polski.

GKS grał z Zagłębiem w tym sezonie ośmiokrotnie, pięć meczów wygrał w regulaminowym czasie, jeden po rzutach karnych. Jedno spotkanie w regulaminowym czasie wygrali hokeiści Zagłębia, drugie zwycięstwo odnieśli po karnych. Bilans punktowy 18:6. Oznacza to, że hokeiści aktualnego ciągle jeszcze vice mistrza kraju rozpoczną rywalizację od prowadzenia 1:0. Walka o brąz, podobnie jak finał, toczyć się będzie do czterech wygranych spotkań.

Tyszanie do walki o brąz przystąpią bez kontuzjowanego Łukasza Sokoła. Zagłębie w pierwszych trzech spotkaniach wystąpi bez zawieszonego Teddy`ego Da Costy, za to z powracającym po kontuzji Davidem Galvasem. Dla drużyny GKS, gra o brąz nie była nawet planem minimum, wszyscy w Tychach liczyli na finał i upragnione złoto. Po zdobyciu Pucharu Polski kibice śpiewali: "Puchar już mamy, teraz na złoto czekamy". Na złoto przyjdzie jednak poczekać.. przynajmniej do następnego sezonu.

W play-off krótszą walkę odbyło Zagłębie, które w pierwszej rundzie uporało się z Naprzodem Janów w dwóch spotkaniach, a w półfinale szybko zostali odprawieni przez Comarch Cracovię. GKS natomiast w pierwszej rundzie bez problemów wyeliminował Aksam Unię Oświęcim, za to w 1/2 stoczył niezwykle wyrównany i długi pojedynek z Wojasem Podhale. Tyszanie rozegrali mecze we wszystkich sześciu terminach, równa się to z tym, że mieli pięć dni przerwy mniej od hokeistów Zagłębia. Pytanie tylko, czy będzie to na pewno minus. Jak wiadomo, w play-off każda dłuższa przerwa może wybić z rytmu meczowego.

Tyszanie pierwsze dwa spotkania rozegrają u siebie, w piątek oraz w sobotę. Początek obu spotkań o godzinie 17:00.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.